Kategorie

Domowy bar: Część 1: wyposażenie

Domowy bar to nie tylko likiery, giny i whisky. To przede wszystkim, odpowiedni sprzęt. Jeśli myślisz na poważnie o urządzeniu domowego baru, popatrz bez czego się nie obędziesz!

Shaker – niezbędny

Jeśli nie chcecie uprawiać partyzantki i robić drinków w słoikach po spaghetti, shaker to absolutne minimum. Nie jest to sprzęt ani drogi, ani trudno dostępny. Trudno wyobrazić sobie domowy bar bez niego. Najtańszy, klasyczny, 3-częściowy shaker francuski kupić można za mniej niż 20 zł. Nie jest to najbardziej niezawodny sprzęt, jak w życiu widziałem. Musicie liczyć się z tym, że będzie się często zacinał i trudno będzie go otworzyć. Dlatego warto zainwestować kilka złotych więcej.

Jeśli podchodzicie do sprawy naprawdę profesjonalnie, możecie poszukać shakera typu bostońskiego. Nie ma on zdejmowanej góry i składa się, oprócz dolnego pojemnika z wkładanej pionowo szklanki. Jest wygodniejszy w użyciu niż shaker francuski i przeważnie znacznie pojemniejszy.

  • Cena: od 20 zł

Miarka barmańska – może się przydać

Miarka jest urządzeniem przydatnym, ale domowy bar może się bez niej obyć. Szczególnie, jeśli zainwestujecie kilka złotych w specjalne dozowniki. Odmierzanie ilości płynu odbywa się przez liczenie upływu czasu – 1 sekunda to 10 ml. Za wyjątkiem naprawdę specjalistyczny drinków, gdzie dokładnie odmierzone likiery to podstawa, pozostałe koktajle wymagają jedynie zachowania z grubsza określonych proporcji.

  • Cena: od 15 zł , dozownik na butelkę – kilka złotych

Wiaderko na lód/szampana – bardzo przydatne

Wiaderko na lód warto mieć, szczególnie jeśli lubicie białe wino i szampana. Nie wypełniamy go nigdy w całości lodem, a mieszaniną lodu i zimnej wody, by nie zniszczyć struktury wina.

Jeżeli wasza lodówka nie ma kostkarki,to warto wydać parę groszy na silikonowe formy do lodu. Szampana można serwować bezpośrednio po wyjęciu z lodówki ale wiaderko jest znacznie bardziej mobilne i poręczne.

  • Cena: od 40 zł

Sitko (strainer) – bardzo przydatne

Strainer to nic innego, jak sitko barowe, zakładane na shaker, by móc przelać swobodnie drink. Z uwagi na specyficzny kształt w żargonie barmanów bywa nazywany misiem. Sitko tego typu przydaje się bardzo. Lejek oraz sitko tradycyjne możemy sobie odpuścić. Na zakupie misia domowy bar wiele zyska.

  • Cena: od 15zł

Kieliszki i szklanki

Kieliszki do wina i szampana – niezbędne

Warto mieć w domu chociaż jeden komplet, nawet jeśli wina nie pijecie. Kieliszki do szampana to absolutne minimum, bo w czym zaserwujesz wino na sylwestra? Można w nich podawać także część drinków, więc ich zastosowanie jest szerokie.

 

  • Cena za komplet: 30-50 zł / 6 sztuk

Szklanki od fashion i whiskówki –  niezbędne

Właściwie wszystkie te szklanki stanowią jedną grupę naczyń – niskich pękatych szklanek różniących się nieco kształtem. Old-fashion ma grube i zdobione dno, whiskówki bywają zróżnicowane, gdy idzie o rozmiar. W tego typu szkle podajemy wszystkie drinki „on the rocks”, sporo short drinków.

  • Komplet dobrej jakości: od 40 zł

Longi – wysokie szklanki do drinków

Szklanki do napojów bezalkoholowych i long drinków, popularnie są zwane longami. Przeważnie, mają cylidryczny kształt i wykonane są z cienkiego szkła. W tych szklankach przygotujemy drinki dopełniane wodą sodową, colą, sokiem.

  • Komplet dobrej jakości: od 25 -30 zł

Kieliszki do Martini – bardzo przydatne

Podajemy w nich drinki na bazie Martini, lub tradycyjnie wszystkie, które mają w nazwie martini (Sour Apple Martini, Vesper Martini itp.). Ich cena zależy od pojemności i waha się od 40 złotych w górę. Jeśli posiadacie już komplet takich kieliszków, możecie odpuścić sobie te do Margarity.

Kieliszki do Margarity – zbędne

Wyglądają bardzo ładne, ale mają nikłe zastosowanie. Serwuje się w nich przeważnie różne wersje margarity, nic ponad to. Można je sobie darować. Oczywiście, przygotować  w nich możemy każdy inny rodzaj koktajlu, szczególnie te oparte o likiery typu triple sec dobrze się w nich prezentują. Tyle tylko, że nie jest to szkło, bez którego nie dałoby się żyć.

  • Cena: od 50 zł za komplet

Kupuj z głową

Oczywiście, domowy bar urządza się na raty. Nie musicie kupować wszystkiego na raz i raczej wam to odradzamy. Wraz z eksploatacją kolejnych rzeczy, zobaczycie, które kieliszki czy dodatki wykorzystujecie najczęściej, a które nie są wam do niczego potrzebne. Jeśli nie przepadacie za winem, kupowanie osobnego kompletu kieliszków do białego i czerwonego mija się z celem. Podobnie, ze szklankami. Domowy bar ma służyć wam, nie na odwrót.

 

Whisky czy Whiskey? Jak pisać, wymawiać, kupować?

Jak pić tequilę? Poradnik dla gentlemanów i milades

Włoskie espresso. Jak zamówić kawę w kraju tysiąca kawiarni