Kategorie

Gdańsk: Atrakcje od Neptuna po Memlinga i Wałęsę  [Polska na Weekend]

Polska Na Weekend 2, czyli Gdańsk i atrakcje miasta Neptuna. Oto, nasza odpowiedź na pytanie, co zobaczyć w Gdańsku. W tym tekście znajdziecie opis wszystkiego, co warto zobaczyć w centrum miasta, jeśli macie do dyspozycji jeden dzień na zwiedzenie. Podobnie, jak w przypadku naszego przewodnika po Krakowie stosujemy trójstopniową skalę: od miejsc, które musicie zobaczyć (1), przez te do których warto się wybrać (2), kończąc na takich, które można sobie darować (3).

Gdańsk Atrakcje: Ulica Długa, Długi Targ i Fontanna Neptuna (1)

Jak sama nazwa wskazuje, jest gdzie spacerować. Długą otwierają z obu stron dwie bramy. Od strony Żurawia otwiera ją brama Zielona, na drugim jej końcu wiecznie remontowana Brama Złota. Obie warto zobaczyć. Sama Długa w atrakcje raczej nie obfituje, ale razem z Długim Targiem stanowi najbardziej reprezentacyjną część miasta. Poza tym, to przede wszystkim wąska ulica, pełna urokliwych hanzeatyckich kamieniczek, wśród których warto jako ciekawostkę wymienić: Dom Uphagenów, Dom Shummanów, czy Feberów. Na długiej znajdziecie też kilka przystępnych cenowo restauracji. Przystępnych jak na warszawską kieszeń.

Część ulicy Długiej stanowi… Długi Targ. To tu stoi pocztówkowy symbol Gdańska – Neptun. Fontanna stoi przy wejściu do Dworu Artusa, tuż obok Ratusza. Warto ją zobaczyć, warto zrobić sobie selfie i ruszać dalej, np. właśnie do Dworu Artusa. Miejsce to stanowiło niegdyś centrum życia towarzyskiego, dziś jest dokładnie na odwrót, bo mieści się tam oddział muzeum miasta. Przejście od Zielonej do Złotej Bramy przy założeniu, że zatrzymacie się przy Neptunie i najważniejszych kamieniach nie powinno zająć wam więcej niż godzinę. Za Złotą Bramą znajdziecie Muzeum Bursztynu. Zaraz obok Ratusza znajdziecie też Muzeum Historyczne Miasta Gdańsk. Atrakcje to może nie największe, ale wciąż warte uwagi.

Bazylika Mariacka (1)

Przy Dworze Artusa możecie skręcić w ulicę Kramarską i dojdziecie do Bazyliki Mariackiej, gotyckiego majestatycznego kościoła, który nawet dziś sprawia, że miłośnicy architektury sikają po nogach. Świątynia jest ogromna i naprawdę majestatyczna. To punkt obowiązkowy wycieczki do Gdańska. Polecamy wejście na wieżę bazyliki – naprawdę niezapomniane przeżycie. Szczególnie jeśli macie lęk wysokości. Przy bazylicie znajdziecie kilka kawiarni i restaurację Mono. Ceny średnie, jedzenie niestety też. Zostawiając kościół za plecami warto ruszyć ulicą Mariacką do Nadbrzeża i zobaczyć Żuraw. Zostawiając go za sobą, patrząc na drugą stronę Motławy,dostrzeżecie filharmonię i duży napis Gdańsk. Atrakcje nie tylko turystyczne czekają was także po drugiej stronie rzeki.

Koło widokowe Amber Sky (2)

Po drugiej stronie Motławy czeka na was gdańska wersja London Eye. Jaki Kraj, taki London Eye, ale panorama po części wynagradza wysoki koszt biletów i widok na remontowane i budowane kamienice. Koło widokowe można odwiedzić, jeśli będziecie mieli chwilę czasu i pieniędzy. W rejonie starej części miasta możecie pokusić się o zobaczenie wyspy spichrzów. Stąd warto ruszyć wprost na Sąd Ostateczny.

Muzeum Miasta Gdańska (3) i Sąd Ostateczny Hansa Memlinga (1)

Samo Muzeum można by było sobie darować, gdy nie jedno z najważniejszych dzieł sztuki średniowiecznej, czyli obraz Sąd Ostateczny, Hansa Memlinga. Znajduje się na piętrze super ospałego i położonego  w zupełnie nie turystycznej części miasta muzeum. (o tyle to paradoksalne, że od Neptuna do muzeum dojście zajmuje maksymalnie 10 min). My, zwiedzając je w sobotę, byliśmy praktycznie sami przez większą część naszej wizyty. Memling do punkt obowiązkowy, bo oprócz Damy z Łasiczką, to jedno z nielicznych dzieł sztuki o międzynarodowej renomie. Ciekawa jest także jego historia. Chociaż raz w dziejach, to my ukradliśmy dzieło sztuki a nie na odwrót. Ponoć w plany odzyskania tego obrazu zaangażowany była nawet sam papież! Finalnie jednak obraz przejął właśnie Gdańsk. Atrakcje tego typu powinny być więc tym bardziej reklamowane. Niestety, mamy wrażenie, że można tu jeszcze wiele nadrobić.

 

Oprócz tego, w muzeum miasta znajdziecie trochę sztuki sakralnej i malarstwa niderlandzkiego. Mówiąc zupełnie szczerze, jeśli wam się spieszy, biegnijcie od razu na piętro i po obejrzeniu Memlinga ruszajcie w dalszą drogę. Nie stracicie aż tak wiele.

Zobacz też: Weekend majowy na Słowacji. Wszystko, co musisz wiedzieć

Atrakcje Gdańsk: Plaże (2)

Piaszczyste plaże w Gdańsku rozciągają się od Przymorza do Podbrzeża i rezerwatu Mewia Łacha, gdzie parawanu, na szczęście nie rozbijecie. Z plaż Gdańska udało nam się zobaczyć te w Jelitkowie. Warto, jeśli pogoda wam na to pozwoli, chociaż przespacerować się plażą, choć powiemy szczerze, że plaże choćby w Gdyni zrobiły na nas lepsze wrażenie. W sprawie plaż skonsultowaliśmy się z jedynym znanym nam Kaszubem. Powiedział, że Gdynia ładniejsza.

Zobacz: Kraków, atrakcje, zabytki, co zobaczyć. Twój plan minimum [Polska na Weekend]

Atrakcje Gdańsk: Westerplatte (2-3)

Co do Westerplatte, mamy mieszane uczucia. Kompleks jest duży, nam, mieszkańcom Mazowsza przypomina nieco twierdzę Modlin (gdyby wyburzyć 100% bydynków). Tyle, że w porównaniu do Westerplatte, Modlin jest perłą w koronie polskiej turystyki. Na Westerplatte trudno trafić, brak tu turystycznej infrastruktury, opisu, słowem wszystkiego. Są za to pamiątki turystyczne w postaci masek przeciwgazowych. Wikipedia wymienia tu dziewięć miejsc wartych odwiedzenia, my widzieliśmy bodaj wszystkie, najbardziej godnym uwagi fragmentem jest słynny pomnik Obrońców Wybrzeża, u stóp którego znajdziecie jeszcze napis “Nigdy Więcej Wojny”. Byliśmy w Trójmieście kilkukrotnie, ale na Westerplatte wybraliśmy się głównie po to, by opisać nasze wrażenia właśnie na tym blogu. Jest to jednak miejsce, które ze względu na historię Polski warto uszanować i zobaczyć. Co nie zmienia faktu, że jego potencjał, jako miejsca edukacji historycznej jest MOCNO niewykorzystany.

Centrum Solidarności i Stocznia Gdańska (2)

Podobnie, jak w przypadku Westerplatte, stocznia nie należy do najbardziej przyjaznych turystom miejsc. Pisząc ten fragment cały czas wahamy się, czy nie polecić wam z czystym sumieniem podarowanie sobie tego miejsca. Niemniej, z uwagi na historię, warto choćby raz zobaczyć płot przez który skakał Wałęsa, słynny pomnik poległych w 1970 roku stoczniowców, czy ciekawe architektonicznie Europejskie Centrum Solidarności. Na szczęście, pod ECS podjeżdżają autobusy i tramwaje.

Dobre Rady Cioci Ady:

  1. Po Gdańsku i całym trójmieście najlepiej poruszać się własnym samochodem. Odległości są spore, ale można je szybko pokonać poruszając się poza godzinami szczytu.
  2. Jeśli nie macie swojego transportu, wybierzcie podróż Szybką Koleją Miejską (SKM).
  3. Wiele atrakcji, zabytków i ważnych budowli położonych jest z dala od turystycznej infrastruktury (Westerplatte, Muzeum II Wojny Światowej, Centrum Solidarności). Weźcie to pod uwagę planując zwiedzanie
  4. Gdańsk został w znacznej części zniszczony w trakcie II Wojny, a następnie odbudowany. Niestety, wiele zabytków nie zachowała się w oryginalnym stanie do dziś.
  5. Na opisane tu przez nas atrakcje wystarczy wam jeden dzień. Gdańsk na weekend można zwiedzić w 2 lub 3 dni bez większego pośpiechu. Pozostałe zabytki i atrakcje znajdziecie w reszcie tekstów.

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *