Kategorie

Kuba: co musisz wiedzieć przed wyjazdem?

Pomimo, że lot na Kubę trwa ponad 14 godzin, a wycieczki na Karaiby nie należą do tanich, wyspa rządzona przez braci Castro jest częstym kierunkiem wycieczek Polaków. W tym artykule podsumowujemy wszystkie podstawowe informacje na temat Kuby. Dowiesz się z niego, jak dostać się na wyspę, gdzie spać, co zobaczyć i jak radzić sobie w razie problemów.

Loty na Kubę

Tematem tym zajęliśmy się przy okazji 5 rzeczy, które musisz wiedzieć przed wyjazdem na Kubę. Mówiąc w skrócie, mamy dwie możliwości. Lot bezpośredni, lub z przesiadkami. My lecieliśmy w wariacji z dwoma przesiadkami – była to znacznie tańsza opcja. Trasa jest długa, męcząca, ale podróż jest tego warta, z resztą jeśli zasobność portfela nie pozwala wam na alternatywę w postaci bezpośredniego połączenia, to lot z przesiadkami będzie dla was jedyną opcją.
Taksówki na Kubie i transport na wyspie
Taksówki lub prywatne transfery to jeden z najlepszych sposobów poruszania się po wyspie, szczególnie biorąc pod uwagę kiepską infrastrukturę drogową i brak rozbudowanej sieci publicznego transportu. Na dłuższych trasach możecie poruszać się Viazulami, czyli busami turystycznymi. Warto wziąć ze sobą nieco cieplejsze ubranie, bo klimatyzacja wewnątrz potrafi być bezlitosna. O tym, jak wygląda transport w mieście pisaliśmy szerzej w tekście taksówki na Kubie.

Gdzie mieszkać?

Masz do wyboru albo mieszkać w Casa Particular albo hotelu. Ten ostatni jest państwowy, Casas są prywatne (kwatery prywatne z państwowymi licencjami). Kubańczycy wynajmują swoje mieszkania obcokrajowcom. Hotele istnieją we wszystkich turystycznych miejscach wyspy, ich głównym zagłębiem jest Varadero. My polecamy noclegi w Casa Particular.

przed wyjazdem na Kubę

Varadero

Co zobaczyć?

Na liście odwiedzanych przez turystów miejscowości nieodmiennie znajdują się: Hawana, Varadero, Cienfuegos, Trinidad (nie mylić z państwem Trinidad i Tobago) oraz Viñales.

Hawana oczywiście warta jest zobaczenia w pierwszej kolejności i bezapelacyjnie, ale przygotujcie się na biedę, zniszczone i zrujnowane domy, duży chaos oraz sporo ludzi, którzy będą chcieli wam coś sprzedać. Jeżeli chcecie się wczuć w klimat miasta na Hawanę warto przeznaczyć min. 3 dni. Varadero to druga najbardziej turystyczna część Kuby, głównie ze względu na przepiękne plaże. Warto opuścić strefę hoteli i udać się do faktycznego miasta Varadero położonego kilka kilometrów dalej. Ma klimat amerykańskich przedmieść lat 50′.

Trinidad to niewielkie postkolonialne kolorowe miasto pełne wąskich uliczek położone u podnóża gór Sierra del Escambray. Na Miastoi okolice warto poświęcić 3 dni – zwłaszcza jeżeli lubicie trekking i naturę. Oprócz samego Trinidadu warte polecenia są wyprawy do Doliny Cukrowni (Valle de los Ingenios) i Topes de Colliantes.

Cienfuegos to połączenie kultury kolonialnej z inspiracjami nadmorskich miast USA, przypomina dziwaczną, wyludnioną Florydę zabudowaną niemal jak Nowy Orlean. Wśród nas nie ma zgody na to, czy wizyta w Cienfuegos to tzw. must have. M. uważa, że Cienfuegos można sobie darować, ja uważam, że Cienfuegos koniecznie trzeba odwiedzić.

Viñales to malutka wioska pełna lokalnych rolników, producentów cygar, kawy i niewielkie centrum miasta z fantastycznym barem. Wszystko, łącznie z wycieczką konną do lasu jest warte przeżycia. W Viñales (a właściwie w całej Dolinie Vińales) jest park narodowy – są tam przepiękne formacje skalne niespotykane w tej części świata. Warto wybrać się tam do jaskini Indian (Cueva del Indio).oraz zobaczyć Mural de la Prehistoria gdzie podają najlepszą naszym zdaniem Piñacoladę na Kubie.

Trinidad Kuba

Trinidad

Czego się spodziewać?

Kuba to nie kraj turystyczny, w takim znaczeniu jak, np. Hiszpania, czy Grecja. Wiele rzeczy załatwia się tu na “czarno”. Biznes działa tu dzięki poleceniom. Kolega kolegi ma kolegę, który ma taksówkę, albo organizuje wycieczki. Jego kolega może nam załatwić nocleg, a ich kolega poleca restauracje swojego znajomego. Często lepiej polegać na opiniach właściciela casa particular, w której się zatrzymaliśmy niż na przewodniku. Kuba jest jeszcze nieskażona turystyką na modłę europejską, gdzie wszystko musi być formalne i bardzo oficjalne, a przewodnicy powtarzają to, co wyczytali na 1 stronie wyników wyszukiwania Google. Kubańczycy w stosunku do turystów zachowują się jak do znajomych, to znaczy, pokazują to, co zapewne pokazaliby właśnie kolegom i koleżankom. Zaprowadzą was do knajp, do których chodzą, opowiedzą historie, które znają z pierwszej ręki, polecą ciekawe miejsca w ich własnym mieście. Być może nie dowiecie się wiele na temat historii zabytków, ale z pewnością nie stracicie czasu.

O czym pamiętać?

Na Kubie panuje spora bieda. Nie tak duża, jak przyjęło się uważać. To nie Somalia zaraz po wojnie, ale ludzi proszących o pieniądze jest tu sporo. Zabierzcie ze sobą leki, nawet te, których nie używacie i wyjeżdżając zostawcie je. Kubańczykom mogą przydać się bardziej niż pieniądze. To samo dotyczy długopisów. Ale uwaga – bez przesady. Kubańczycy to nie zbieracze złomu i nie przyjmą każdego szpeja, które “biały pan” będzie chciał im miłosiernie wręczyć. Więcej na ten temat piszemy w Mitach na temat Kuby.

Czego nie robić?

  • Rzeczy, których robić na Kubie nie warto można podsumować krótką listą
  • Siedzieć 14 dni w hotelu na All Inclusive
  • Oglądać wyspę z perspektywy Varadero
  • Zakładać, że wszyscy chcą cię oszukać lub wyżebrać pieniądze
  • Podchodzić do Kubańczyków z wyższością
  • Pić drinki w hotelowych barach
  • Jeść w podejrzanych miejscach
  • Pić wodę z kranu
  • Jechać na wyspę bez Mugi (preparat na komary), kremu do opalania i Stoperanu

Leki i lekarze

Leki warto mieć także dla siebie, bo na Kubie zwyczajnie ich brakuje. Służba zdrowia dostępna dla turystów jest zdecydowanie lepsza niż dla Kubańczyków..Pamiętajmy, że za wizytę trzeba będzie zapłacić. Pieniądze zwróci wam ubezpieczyciel jeśli wykupicie ubezpieczenie i dopełnicie wszystkich niezbędnych formalności, czyli zabierzecie rachunek. Lekarze są kompetentni i pomocni, ale brakuje im sprzętu oraz lekarstw. Więcej na ten temat piszemy w tekście o służbie zdrowia na Kubie.

Hawana barrio chino

Hawana

Dla kogo?

My pojechaliśmy na Kubę w podróż poślubną. Nie jesteśmy zaprawionymi globtroterami, ale lubimy zwiedzać, chodzić, podróżować. Nie przeszkadza nam brak pełnego wyżywienia albo basenu w hotelu, nie interesuje nas, że w casa particular nie ma kablówki. Jeśli należycie do takich ludzi jak my i nie  lubicie przez cały urlop leżeć plackiem, to odnajdziecie się na Kubie dość dobrze. Nawet jeśli zwiedzanie cmentarzy nie jest czymś, co was kręci.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *