5 rzeczy, które musisz wiedzieć przed wyjazdem na Kubę

Waluta na Kubie, hotele, zakup towarów – jak nie dać się oszukać?

Waluta na kubie jest tym, na czym stracić można najwięcej. Kuba jest bardzo bezpiecznym krajem. To, że jest bezpiecznie nie oznacza jednak, że nie możesz zostać oszukanym. Często próby “oszustwa” wynikają często z nie najlepszej sytuacji materialnej Kubańczyków. Pamiętajmy też, że zdecydowanie łatwiej możesz zostać oszukany w Hawanie niż w mniejszych miejscowościach. A na co uważać?

Waluta Kuba: Peso Convertible i Peso Cubano 

Kuba to jedno z nielicznych państw świata, gdzie występuje więcej niż jedna waluta. Waluta na Kubie to dwa odrębne systemy. W tym przypadku, mamy do czynienia z peso convertible (CUC) oraz peso cubano (CUP), czyli peso wymienialne i peso kubańskie. To pierwsze zarezerwowane jest przede wszystkim dla turystów, obcokrajowców i do handlu trudno dostępnymi dobrami, działa mniej więcej tak, jak dolar amerykański w czasach PRLu. Kurs CUC wynosi tyle, co kurs Euro. Przynajmniej po takim kursie wymieniany jest w kubańskich kantorach*.  Peso kubańskie jest warte ponad 20 razy mniej i jest używane w codziennych transakcjach. Turysta rzadko ma do niego dostęp, bo niewiele jest rzeczy, których nie można kupić za peso convertible. Uważać należy jednak przy rozmienianiu pieniędzy. Może się zdarzyć, że otrzymamy resztę w CUP zamiast CUC. Nam zdarzyło się to raz w taksówce. Odmówiliśmy przyjęcia reszty w ten sposób i poprosiliśmy o wydanie reszty w CUP.

waluta kuba

Każdy CUC się liczy – taksówki

Praktycznie zawsze musimy się targować i upewnić, że znamy cenę kursu przed jego rozpoczęciem. Spokojnie możemy zaoferować cenę o 50 proc. niższą, niż oferuje taksówkarz – waluta na kubie działa bardzo płynnie. Cenny na Kubie potrafią być bardzo umowne. Przeważnie, cena kursu zawyżona jest o 50 – 70 proc. Prywatni taksówkarze, działający niekoniecznie legalnie, nie posiadają oznakowania ani taksometrów. To taki kubański Uber, tylko na “dziko”. Ponieważ umawiasz się na konkretną kwotę, taksówkarz nie będzie woził cię na około, ani próbował zarobić na staniu w korku. Uważaj jedynie przy wydawaniu reszty. Ceny kursów zbliżone są do tych w Polsce, choć może się zdarzyć, że przejedziemy całe miasto za kilka peso convertible.

Więcej o kubańskich taksówkach

Cygara i alkohol

fot. Przemysław Ziemichód

Nie kupuj cygar od przypadkowych osób. Na Kubie kwitnie handel podróbkami. Jeśli szukasz tego typu pamiątek skorzystaj z oficjalnych sklepów. Co najmniej jeden, dość dobrze zaopatrzony znajdziesz w Varadero, co najmniej jeden w Cienfuegos.  Jeżeli nie chcesz kupić cygara w rządowym sklepie – najlepsze będzie do tego Viñales – podczas wycieczki konnej na plantację tytoniu. Zdecydowanie lepiej wesprzeć rolnika niż handlarza cygarami na ulicy w Hawanie. Przywożenie marek typu Cohiba mija się z celem, bowiem są dobrze dostępne w Polsce. Ta sama zasada dotyczy alkoholu. Kuba ma kilka marek rumu, ale jest on raczej pośledniej jakości, a najlepsze kubańskie rumy produkowane są i tak…poza Kubą.

Sprzedawcy i naganiacze

Kubańczycy często będą chcieli ci coś wcisnąć, co nie oznacza, że każdy kto zagaduje nas na ulicy to potencjalny sprzedawca albo naganiacz. Najczęściej, będą to osoby proszące o 1 CUC (peso convertible). Turystyczna waluta na Kubie jest przepustką do lepszego świata. Zdarza się, że ktoś zapyta skąd jesteście, bo jest po prostu ciekawy. W przeciwieństwie do sprzedawców w Europie, ci na Kubie nie są nachalni i rozumieją znaczenie słowa “nie”, choć zdarza się, że z czystej ciekawości będą chcieli z wami porozmawiać. Czasami warto z tej okazji skorzystać.

waluta na kubie

Varadero

Zakwaterowanie

Zdecydowanie odradzamy spanie w państwowych hotelach, może nie do końca zostaniecie oszukani, ale standard kubański nie zawsze jest równy standardowi europejskiemu. Jeśli szukacie noclegu, casa particular będzie dobrym wyborem. Sprawdzonych casas szukajcie na blogach podróżniczych. Lepiej nie decydować się na przypadkowy nocleg zaproponowany przez nieznajomego – najlepiej kwaterę w kolejnych miejscach pobytu zarezerwować przez gospodarzy casa, w której aktualnie mieszkacie. Za 30 do 50 peso convertible znajdziecie nocleg wart uwagi, z klimatyzacją, stylowym wnętrzem i płaskim tv oraz śniadaniem. To doskonała szansa na poznanie życia prawdziwych Kubańczyków. Bardzo często pokoje w casas nie odbiegają standardem od państwowych hoteli. Przy okazji zwróćcie uwagę, że pokoje dla turystów są z reguły znacznie lepiej wyposażone niż pokoje waszych gospodarzy (mowa oczywiście o casa particular).

 

*Pamiętajcie żeby zabrać ze sobą Euro, franki szwajcarskie lub dolary kanadyjskie. Dolary amerykańskie mają znacznie gorszy przelicznik – kantory pobierają 10% prowizji.  Waluta na Kubie wymieniana jest w bankach a tych jest nie wiele

Więcej o Kubie:

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszelkie prawa zatrzeżone. Foodies World 2018